- Docieplanie
ocieplaniedomy pasywne, docieplenia, docieplenie, ocieplenie domu
domy pasywne, docieplenia, ocieplenie, ocieplenie domu
ocieplenia, systemy dociepleń, ocieplenie domu
ocieplenie

Czy w roku 2008 odczułeś spadek koniunktury w branży budowlanej?

Tak
Nie
Trudno powiedzieć
docieplenie domu



Porady

STYROPIAN JAKO DZIEŁO SZTUKI
poniedziałek, 29 wrzesień 2008r. autor: pt


Nie nakłaniamy do kopiowania, ale do czerpania inspiracji – jak najbardziej: odpady styropianowe nadają się do wtórnego wykorzystania nie tylko na skalę przemysłową. Można się nimi zająć również na własną rękę i we własnym domu. Co więcej – przy odpowiedniej dozie twórczego podejścia, da się z nich nawet „wyczarować” nowego i na wskroś nowoczesnego domownika: styrobota.



Ostatnio zrobił tak np. Kevin Kelly, mający niezwykle szerokie zainteresowania Amerykanin, wydawca magazynu „Wired” (poświęconego technologii i kulturze) oraz autor książki „Out of Control”, której motywy znalazły swoje odzwierciedlenie w filmowej trylogii „Matrix”. Styrobota skonstruował co prawda ze styropianowych resztek opakowań na rozmaite sprzęty, a nie z odłamków płyt służących do docieplania budynków, niemniej materiał pozostaje co najmniej godny uwagi.


W piwnicy..

Swojego styropianowego robota Kevin Kelly wykonał razem z synem. Użyli do tego zapasów, gromadzonych w piwnicy od mniej więcej pięciu lat. Kelly niechętnie w tym czasie pozbywał się styropianowych resztek, uznając, że są one zbyt piękne, by je wyrzucać na śmietnik. Nie wiedział jeszcze wtedy, co z nimi zrobi, dopóki nie pojawiła się inspiracja. Ale o tym za chwilę, bo teraz trochę styrobotowej kuchni:

- przystępując do pracy, warto wygospodarować sobie nieco miejsca, sytrobot ma bowiem swoje wymagania;

- styropian, którym dysponujemy, warto najpierw pociąć na bloki, przygotowując sobie odpowiednio wygodne do „urabiania” kawałki;

- styroboty są materiałochłonne, należy się więc zaopatrzyć w spory zapas odpadków;

- rzeźbienie w styropianie jest proste, nie wymaga wielkiej siły, ani nakładów energii, jest jednak czasochłonne;

- poszczególne kawałki można ze sobą sklejać, wykorzystując do tego np. piankę silikonową;

- do cięcia styropianu na drobne elementy najlepiej używać tnących ploterów (niezłą alternatywa są też odpowiednio zastosowane struny do gitary).


Praca nad styrobotem zajęła Kelly’emu i jego synowi sporo czasu, ale dała mnóstwo radości i stała się okazją do twórczej zabawy. Gotowe dzieło liczy nieco poniżej 2 metrów wysokości (szerokość w barach też imponująca), ale waży przy tym (w końcu styropian rzadko służy za balast) ledwie 9 kg.


..i w muzeum

No to wróćmy do inspiracji. Tak jak zachęcamy do zastanowienia się nad dziełem Kevina Kelly’ego, tak na niego w ożywczy sposób podziałała praca Michaela Slatera, profesora sztuki cyfrowej (‘digital art’) na Uniwersytecie w Oregonie, pokazywana na wystawach w kilkumiastach Stanów Zjednoczonych. Salter stworzył z dobrze nam wszystkim znanego materiału – styropianu – całą armię robotów, z których największy przybrał w istocie imponujące i przytłaczające zarazem rozmiary: blisko 7 metrów wysokości.

Ekspozycję zaaranżowano w ten sposób, by mniejsze roboty sprawiały wrażenie straży przybocznej giganta i broniły bezpośredniego dostępu do niego. 7-metrowy styrobot asekuracji wszak jak najbardziej potrzebuje – ze względu na swoje rozmiary i stosunkowo chude nogi, nie jest w stanie ustać samodzielnie, dlatego w utrzymaniu równowagi pomaga mu drewniane rusztowanie.


W Polsce zima już niedługo. Gdyby komuś brakowało pomysłu na tzw. długie wieczory, niech kupi ploter.



Znalezione dzięki: http://ilovebio.pl/


Źródła: http://kk.org/; http://dvice.com/

Zdjęcia: Kevin Kelly, http://kk.org/; http://dvice.com/; http://www.hemmy.net/


ocieplenia
Design by Org Group Sylwester